0zł
Kaseta a wolnobieg – co lepsze i czym się różnią?

Kaseta a wolnobieg – co lepsze i czym się różnią?

Jak to się dzieje, że koło wprawione w ruch siłą mięśni rowerzysty dalej się toczy, nawet wtedy, gdy przestaje on pedałować? Nie ma to nic wspólnego z ukształtowaniem terenu, bo dzieje się zarówno na prostej drodze, jak i tej ze spadkiem. Kluczem jest przeniesienie wyprodukowanej energii na koło, a dokładnie zastosowanie mechanizmu kasety lub wolnobiegu. W dzisiejszym poradniku dowiesz się jakie są między nimi różnice, a także, który rodzaj przenoszenia napędu z przekładni na koło jest lepszy.        

Wolnobieg a kaseta – podobieństwa i różnice 

Jak można zdefiniować wolnobieg? Jest to zbiór zębatek, które są zintegrowane na stałe z mechanizmem zębatkowo-zapadkowym i nakręcony na piastę tylnego koła z użyciem specjalnego gwintu. Jak wszystkie nowsze rozwiązania, również kaseta czerpie od swojego poprzednika, zatem jest rozwinięciem wolnobiegu. Tutaj mechanizm zapadkowy został schowany w bębenku piasty. Koronki zostają nasunięte na bębenek i zamocowane za pomocą zakrętki bądź najmniejszej zębatki, która staje się pierścieniem mocującym. Na pierwszy rzut oka dla laika kaseta i wolnobieg wyglądają bardzo podobnie. Wiele osób w ciemno kupuje nowy mechanizm, gdyż są przekonani, że mają do czynienia z kasetą lub wolnobiegiem. A przecież u wielu producentów nawet kolor zębatek jest podobny. Owszem różnica widoczna jest u jednego z wiodących producentów, czyli Shimano. W przypadku wolnobiegu Shimano największa zębatka ma kolor czarny, a pozostała część ma kolor kawy z mlekiem. Z kolei kasety są najczęściej w całości chromowane lub ciemnografitowe. Co jednak zrobić, by rozpoznać jaki mechanizm został zastosowany w naszym rowerze, jeśli w ofercie danego producenta kaseta i wolnobieg są podobnego koloru? Trzeba zwrócić uwagę na ilość tarcz. Choć nie jest to regułą, to zwykle modele wolnobiegów wyposażone są w 7 kół zębatych, ale bywa, że mają ich nawet 10, natomiast kasety posiadają od 8 tarcz wzwyż. Najpewniejszym parametrem, który amatorowi odpowie na pytanie z jakim mechanizmem ma do czynienia, jest oznaczenie. Zatem na największej lub najmniejszej tarczy powinno znajdować się oznaczenie, które wskaże czy jest to wolnobieg czy może jednak kaseta. Wystarczy skorzystać z wyszukiwarki, choć posiadaczom mechanizmów Shimano możemy zdradzić, że w ich przypadku skrót MF-TZXX oznacza wolnobieg, a CS-XXXX jest symbolem kasety (oczywiście  w oznaczeniu zamiast X znajdują się cyfry).  W naoczny sposób także możesz stwierdzić czy masz do czynienia z kasetą czy wolnobiegiem. Wystarczy, że gdy obracamy pedały przeciwnie do kierunku jazdy. Jeśli nakrętka się kręci jest to kaseta, natomiast jeśli jest nakrętka blokująca zębatki jest nieruchoma – w rowerze zastosowano wolnobieg.              

Kaseta a wolnobieg – pojedynek na atuty i słabości 

Wolnobieg jest starszym mechanizmem, zatem czy może mieć jakąś przewagę nad kasetą? To zależy jak się na to spojrzy. Na pewno jest odpowiednim rozwiązaniem dla miłośników rowerów retro, bo stare czy stylizowane rowery powinny mieć też klasyczne mechanizmy. W końcu charakterystyczny dźwięk jaki wydaje koło, gdy przestajemy pedałować w wielu budzi nostalgię.  Wolnobieg jest oczywiście rozwiązaniem tańszym od kasety, dlatego rowery wyposażone w taki mechanizm przenoszenia energii na koło są dostępne w bardziej przystępnych cenach. 

Niewątpliwie kaseta ma przewagę nad wolnobiegiem w kwestii masy, to znaczy jest znacznie lżejsza. W przypadku nowszych modeli jest to nawet dwukrotnie mniejsza masa. Osadzenie kasety bezpośrednio na piaście sprawia, że rozkład sił jest w tym przypadku lepszy, a sztywność większa. To bezpośrednio przekłada się na łatwość poruszania się rowerem. Demontaż kasety w przypadku awarii jest znacznie prostszy, gdyż potrzebny jest do tego klucz standardowy dla modeli od najpopularniejszych producentów. Trzeba również zaopatrzyć się w bacik, czyli krótki fragment łańcucha do blokowania kasety. Zdemontowanie wolnobiegu jest trudniejsze i zwykle trzeba również zdemontować oś, a następnie używając dużej siły obracać gwint przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Co ważne mając w rowerze kasetę w niektórych przypadkach można zaoszczędzić na serwisie rowerowym. Czasami wystarczy bowiem wymienić pojedynczą koronkę. Jakakolwiek awaria wolnobiegu prowadzi do konieczności wymiany na nowy.  Czy w takiej sytuacji zamiast starego mechanizmu można zamontować kasetę? Teoretycznie można, jednak nie jest to opłacalne, bowiem wymaga wymiany nie tylko mechanizmu, ale całej obręczy, co może przekraczać wartość roweru.  

Liczba biegów ma znaczenie dla zaawansowanych rowerzystów, czyli dlaczego częściej wybierają kasetę

Warto podkreślić, że w przypadku mechanizmu kasety mamy do dyspozycji więcej biegów. Kasety występują w wariantach z 12, a nawet 13 rzędami. Wolnobieg ze swoimi standardowymi siedmioma lub ośmioma przełożeniami wypada na ich tle blado. Oczywiście teoretycznie liczbę przełożeń przy wolnobiegu też można zwiększyć, ale wiąże się to z wymianą tylnej piasty i zakupem nowego koła albo przepleceniem starego. Zatem taki zabieg właściwie się nie opłaca. Rower trzeba wybierać do własnych potrzeb, zatem jeśli zamierzasz poruszać się po bardziej wymagających trasach, to musisz pomyśleć także o większej liczbie przełożeń. Późniejsze zwiększenie liczby biegów wiąże się z koniecznością wymiany łańcucha, kasety i prawej manetki. Liczba przełożeń na manetce zawsze musi być równa ilości rzędów w kasecie. Na pewno rowerzyści, którzy korzystają z rowerów elektrycznych nie powinni się zastanawiać, bo modele z kasetą będą zdecydowanie lżejsze, a obsługa przełożeń łatwiejsza. Płynniejsze zmiany przełożeń są bardzo ważne w przypadku zaawansowanych cyklistów, a tę zapewniają kasety z większą ilością rzędów. Nie zawsze  doświadczeni rowerzyści korzystają z najlżejszych i najtwardszych przełożeń, a ich liczba powinna być dostosowana do ukształtowania terenu i umiejętności. Większa ilość przełożeń z tyłu potrzebna jest w rowerach MTB. 

Niewątpliwie kaseta jest bardziej zaawansowanym rozwiązaniem stosowanym w rowerach klasy premium. Wolnobieg jest wystarczający dla osób poruszających się po mieście i po mało wymagających trasach, choć i miejscy rowerzyści często wybierają rowery wyposażone w kasetę.